co Ty tam masz?... nam nasze wujostwo nic nie zakłada na szyje, bo mówią, że możemy się niechcący śmiertelnie powiesić na tym w krzaczorach... mnie kiedyś coś takiego założyli, ale szybko sobie z tym poradziłam... miauł =^-.-^= Krajka
@Krajka, ja nie miauem jakiś czas, ale jak jest lato, to mnie wtedy robale takie małe gryzą. I jak mam takie to coś, to mnie nie gryzą. Gryzienie nie jest miłe. Brzuszek mnie swędzi. A potem przez to wszystko jedziemy w takie miejsce, co nie lubię.
Oj , żeby mój Rudek nie skakał po drzewach i płotach to też by miał . Zakładałam mu jak był mały, ale kilka zgubił. Na szczęście były łatwo odpinane i zawsze były pod naszym ogrodzeniem. Czyli zaczepiał się pod siatką. Dlatego mu nie zakładam, bo właśnie boję się , że o coś tak zaczepi, że sie udusi. Beata.
Miau, a ja Ryszardzie wychodzę tylko do ogrodu i chwilkę przed drzwiami posiedzę. Mam długie grube futro i jest mi teraz gorąco. Nie mam ozdoby odstraszania robaczków. Mamcia mi daje taką kropelkę czegoś i one mnie nie lubią potem. A ja cieszę się;)bo też ich nie lubię.
co Ty tam masz?... nam nasze wujostwo nic nie zakłada na szyje, bo mówią, że możemy się niechcący śmiertelnie powiesić na tym w krzaczorach... mnie kiedyś coś takiego założyli, ale szybko sobie z tym poradziłam...
OdpowiedzUsuńmiauł =^-.-^= Krajka
@Krajka, ja nie miauem jakiś czas, ale jak jest lato, to mnie wtedy robale takie małe gryzą. I jak mam takie to coś, to mnie nie gryzą. Gryzienie nie jest miłe. Brzuszek mnie swędzi. A potem przez to wszystko jedziemy w takie miejsce, co nie lubię.
UsuńJakiż spokój wyziera z tego portretu!
OdpowiedzUsuń@jotka, bo spauę.
UsuńA dobry, dobry!
OdpowiedzUsuń@dziecko, drugi też był dobry.
UsuńI następne też.
Chociaż pada deszcz.
Oj , żeby mój Rudek nie skakał po drzewach i płotach to też by miał . Zakładałam mu jak był mały, ale kilka zgubił. Na szczęście były łatwo odpinane i zawsze były pod naszym ogrodzeniem. Czyli zaczepiał się pod siatką. Dlatego mu nie zakładam, bo właśnie boję się , że o coś tak zaczepi, że sie udusi. Beata.
OdpowiedzUsuń@Beata, ja też zgubiłem, raz się znalazło, a raz nie. Ale ostatnio nie zgubiłem.
UsuńMiau, a ja Ryszardzie wychodzę tylko do ogrodu i chwilkę przed drzwiami posiedzę. Mam długie grube futro i jest mi teraz gorąco. Nie mam ozdoby odstraszania robaczków. Mamcia mi daje taką kropelkę czegoś i one mnie nie lubią potem. A ja cieszę się;)bo też ich nie lubię.
OdpowiedzUsuńFunia
UsuńAle piękny! I tak sobie miło odpoczywa!
OdpowiedzUsuń@moja-enklawa, wiadomo, miaudobry, dziękuję ^^
UsuńSłodziak. ładne umarszczenie.
OdpowiedzUsuń@SikorkowePasje, czy słodziak to nie wiem, ale dziękuję :)
UsuńUszka nastawione na słuchanie. :)
OdpowiedzUsuńRadiomuzykant-ka
@Radiomyzykant-ka, w domu jest bezpiecznie, ale ja czasem słucham muzyki też.
Usuń