Zobaczcie:
To jest mój nowy drapak, widzicie jaki ładny. Drapak jest w środku i na górze tesz. W środku jest dużo miejsca i się nawet z Mańką mieścimy. Jeszcze raz ja:
Drapak stoi na dużej kuwecie. Mamy trzy kuwety. Bardzo dużą, średnią i też średnią, ale bez dachu. Miaułyśmy też małą, ale kotato zabrał, bo Mańka z niej wystawała i sikała wszędzie. Bardzo dużą kuwetę mamy od niedawna. Już Mańka ją osikała. Nie tam gdzie się sika, tylko po ścianach w środku. Bo pisałam wam, ona tak ma, że sika w dziwnych miejscach. Kotamama się denerwuje jak po niej sprząta. Do Mańki nic nie dociera. Osobowość taka, mama mówi. Widocznie już tak z Mańką jest. I ją nawet nazywamy Siuśka Maniuśka, ale ona się nie obraża. Bo ma inne pojęcie i my nie rozumiemy. Ona uważa, że robi dobrze. Kto wie, może robi dobrze. To tyle wam chciauam pomiaukać.
Napiszcie ile macie kuwet, albo drapaków. A jak macie jedno i drugie to też napiszcie.
A jeszcze napiszcie zasypujecie siuśki jak ja, czy sikacie po ścianach jak moja siostra? Co jest lepsze Waszym zdaniem na zdrowie?
Bronia.


Duży ten drapak. A miałem wrażenie, że tam u was już nie ma za bardzo wolnego miejsca.
OdpowiedzUsuńPrzy sikaniu używam muszli klozetowej, a to się obsługuje zdecydowanie inaczej niż kuwetę. Z kuwety bym chyba nawet nie potrafił korzystać.
Miejsca jest mało, bo mieszkamy wszyscy w małym domku. To dlatego drapak stoi na największej kuwecie.
UsuńJa cię mogę nauczyć do kuwety. Mańkę nauczyłam, tylko ona czasem chce sikać gdzie indziej, to wtedy nic nie można zrobić.
My lejemy po ściance, z pianką na dwa palce 😈 Jak w takiej jednej, fajnej reklamie.
OdpowiedzUsuńAle wy to jeszcze szczeniaki - oops! kociaki! - jesteście, więc musicie starszych dopytać, bo to reklama z poprzedniej epoki. Prawie 😉