Chciauam Wam pokazać, co osiągnęłam ostatnio. Zobaczcie, faza pierwsza:
Widzicie? Faza druga:
Najwyższa szafka w naszym królestwie jest teraz moja. Mańka nie ma tam wstępu. I bardzo dobrze.
I wiecie co. Moja siostra jest taka dziecinna. Jak biegniemy do pokoju rodziców, to ona się bawi w łapanie myszy. I wiecie co? Ona nadal wierzy w myszy podkołdrowe. A przecież to rodzice tak szurają pod spodem, i to nie są prawdziwe myszy. Jeszcze nie widzieliśmy prawdziwych myszy, ale to na pewno są rodzice. Ja wiem, bo jestem już duża. Mówić Mańce, czy nie? Bo się trochę boję, żeby jej nie było przykro. Jak biegniemy do pokoju rodziców to ja robię dorosłe rzeczy, a ona z tymi myszami. Widać, że to jest dla niej ważne. Cobyście zrobili na moim miejscu??
Wasza Bronia


Ja bym nie mówił. Z tego wierzenia Mańki raczej żadnej szkody nie ma. Ale znasz siostrę lepiej i sama musisz zdecydować. Gdyby sytuacja była odwrotna chciałabyś, by Mańka uświadomiła cię co do prawdy?
OdpowiedzUsuńJa bym chciaua, ale Mańka nie jest taka zainteresowana. Może jej nie powiem, ona lubi te myszy. Miau.
UsuńTak brudne kratki wentylacyjne to zagrożenie dla zdrowia.
OdpowiedzUsuńR.
Czyjego? Bo to jest kratka wyciągowa, cug idzie na zewnątrz budynku. Bardziej niebezpieczne dla zdrowia mogą być lęki o cudze kratki wentylacyjne.
Usuń