Kotek Rysio mocno śpi
Kotek Rysio mocno śpi
my się go boimy, na palcach chodzimy
bo jak się zbudzi, to nas zje.
To szpaki mi śpiewają, taką piosenkę. Czasami. A ja czasami tylko udaję, że śpię. Nie raz, nie dwa leżę i słucham, tak jak tutaj widzicie (to było wczoraj):
A jeszcze Wam pokażę, to jest Bán:
To też wczoraj, w czasie prac ogrodowych. Trochę za mną łazi i chce robić wszystko to, co ja. On tylko wygląda na gamonia, ale potrafi złapać dużego szczura. Ale miałem o czym innym, zapytać Was. Jakie są Wasze najulubieńsze zapachy? To zróbcie taką listę, jak się Wam chce (widziałem, że niektórzy robią). Moja lista:
- jak mama pachnie wołowiną
- jak Thomas przyniesie świeżą rybę
- jak coś rodzice robią z kurczakiem
- jak tata robi kanapki do pracy
- lubię jeszcze indyka, jak pachnie, a kaczkę i baraninę to nie tak bardzo
To jakbyście mogli, to mi powiedzcie, co lubicie wąchać. Co ostatnio wąchaliście? A to jeszcze Wam powiem, że jak jakiegoś zapachu nie lubię, to zaraz go muszę wyturlać. Czy też turlacie zapachy futrem?
Wasz Ryszard.



Też nie lubię zapachu kaczki. A co do turlania zapachu - nie turlam z powodu braku futra.
OdpowiedzUsuń@Dariusz, bez futra to tak dziwnie, trochę, no ale co zrobić ...
UsuńNo właśnie. Jest co jest i trzeba się tym cieszyć. Dobrze, że chociaż na głowie rośnie w miarę gęsto i nie linieje.
UsuńRyszardzie, jakie piękne rośliny wokół ciebie!
OdpowiedzUsuńJa lubię zapach kwiatów oczywiście, ale i kawy z ciastem drożdżowym, a zapachu kaczki nie cierpię!
jotka
@jotko, miau miau. Też uważam, że tu jest wszystko bardzo dobrze urządzone, szczególnie mój ogródek i reszta mojego terenu. Kawę to tata pije, a ja to tak za bardzo nie. Wąchałem. Podoba misie, że jak pachnie kawą, to ktoś jest w domu, ale sam to piję wodę z mojej miseczki.
UsuńŁubin, żurawki? Bardzo, bardzo ładnie. Ale tego różowego nie jestem w stanie zidentyfikować. Co to? Lubię zapach lasu, zielska i kwiatów. Odpowiada mi powietrze majowe, gdyż wiele z tych zapachów ze sobą się miesza. Mam nadzieję, że nigdy nie dostanę żadnej alergii na nie.
OdpowiedzUsuń@MaB, nie znam nazw, ale ładne są. Ja też lubię zapachy zielska. Ile masz kotów?
Usuńkotek magazynuje energię:)
OdpowiedzUsuńRysio jestem, dzień dobry :)
UsuńCzęść Ryszard. Jestem Funia. Turlam się, turlam. Lubię po trawie i po betonie w ogrodzie. Jak mama mnie zapomni wyczesać, to muszę sama zadbać o fryzurę. Lubie taki swoiski letni zapach.Zapach wołowiny i kurczaczka też. Jem mało a jestem ''beczułka''.Mamcia zapomina chować jedzonko.;) FUNIA;)
OdpowiedzUsuńCześć @Funia. A Ty skąd jesteś? Mieszkasz na wsi czy w mieście? Bo ja na wsi lubię. Kiedyś mieszkałem w mieście, ale to było tak dawno temu, że nie wiem, może to był sen. A potem szukałem nowych rodziców i na końcu wszystko się dobrze skończyło.
UsuńCześć, miał, miał ;) mieszkam na wsi francuskiej..mam duzo kolegów i koleżanek. Lubię ogród swój i kiedyś przynosiłam mamie myszkę do zabawy ze mną. A ona uciekała z piskiem jak myszka.gdy ją podduszałam. Twoja mamcia też taka? ps. moja mamcia ma na imię wandeczka. Zapomniałam ją przedstawić. Do nastepnego, łapka.i mizianko;)
OdpowiedzUsuńMiau, a jak masz na imię? Z mamą to miauem tak, że złapałem ptaka, a mama mnie haps i przez to ptak uciekł. A to był całkiem dobry ptak, świeży wróbel, tutejszy. Sama widzisz, moja mama się niczego nie boi. A tata to nie wiem ^_^, czeba go zapytać.
UsuńMiau, miau ;)))turlam się do następnej notki ;)
OdpowiedzUsuń