Nazywam się Mania i też jestem fajna.
Mieszkam w domku z siostrą. Nazywa się Bronia. Ładnie.
Tata mówi, że jestem kochana, a mama że jestem kochana i sikam.
Jestem już duża, nawet większa niż Bronia.
Lubię się bawić z Bronią albo iść na ręce.
I głaskać nawet brzuszek.
Tylko Bronia mnie czasem gryzie.
Ja ją też.
Lubię się wspinać po plecach.
Lubicie koty?
Mania.




Zapomniauaś się podpisać na końcu. Mama mówiła, żeby się podpisywać na końcu.
OdpowiedzUsuńPodpisałam się. Tylko potem. Teraz już jest.
UsuńO proszę, będzie blogowanie w duecie.
OdpowiedzUsuńTak, lubię koty. Ale tak rozsądnie, bez nachalności. Nie zaczepiam, jeśli nie widzę zainteresowania z kociej strony. Dlatego bardzo lubię sąsiada, Marcela, bo on chyba też mnie trochę lubi, skoro czasem wpada, żeby poczekać u mnie na powrót z pracy swoich ludzi.
To też możesz być fajny. Mama lubi koty i jest fajna. Też mamy sąsiada. To wujek Bán. On znał wujka Rysia. I jest jeszcze wujek Skup.
Usuń