Kocyk pachniał mamą, więc nawet nie protestowałem. Jak tak dalej pójdzie, to znowu trzeba będzie pojechać w jedno miejsce. Tylko jak ja mam ludziom wytłumaczyć jak się czuję, skoro sam dobrze nie wiem? Trzymajcie za mnie pazury, żeby się mi polepszyło, bo słonka jakby przybywa, niedługo może znowu będą prace w ogródku. A na dzisiaj to już dobranoc.
Wasz Ryszard.

Zdrowiej Ryszardzie i nie narażaj rodziny na wydatki.
OdpowiedzUsuń@Dariusz, nie mam głowy do wydatków, dlatego wolę być zdrowy. Już bardzo jest lepiej.
UsuńPowiem Ci szczerze, Ryszardzie, że ludziom te anomalie pogodowe tez nie wychodzą na zdrowie...
OdpowiedzUsuńU nas zapowiadają powrót zimy, niestety.
jotka
@jotka. no i się u mnie nie obyło bez lekarza przez te anomalie. Ale teraz jest dobrze i bardzo dziękuję, że wszyscy tak się martwią i mi komentują.
Usuń