środa, 2 marca 2022

Psi nastrój

Powiem Wam, że nie jest dobrze. Wczoraj było znośnie, nawet siedziałem w ogródku przed domem i przywitałem Madkę, gdy wracała stamtąd dokąd wyjeżdża z rana. Nie było bardzo ciepło, ale jak się zawezmę to trochę wytrzymam. Takie wysiadywanie przed domem jest bardzo ważnym kocim zadaniem. Sąsiedzi wtedy się nie martwią, że jestem jakimś przybłędą czy coś. Wiadomo od razu, że tutejszy, psy też odczuwają szacunek (poza dużym, któremu mówiłem, żeby nie łaził po moim ogródku, ale on jest stary i głuchy). Jak przechodzą Mali Ludzie to niektórym nawet daję się pogłaskać (chyba, że bardzo hałasują, to wtedy nie). A kiedy Ojciec na przykład rozmawia z sąsiadką, to mogę podejść i się przywitać, wtedy wszyscy mówią, że jestem ładny i się cieszą. Albo jak rodzice idą na spacer, oni się ubierają, zakładają buty i takie tam, a ja już jestem gotowy, bo czekam na zewnątrz. Trochę się za tym stęskniłem. Dzisiaj nie da się wysiadywać, jest mokro i złość mnie wzięła na to wszystko. Deszcz udaje, że nie pada, ale ja tam swoje wiem. W domu jest tylko Madka. Martwię się, bo od paru dni coś jest inaczej. Rodzice nie zwracają na mnie uwagi tak bardzo. Okno w sypialni jest często zamknięte. Ojciec ciągle znika, a jak jest w domu to tylko podkładka i podkładka, ciągle się patrzy, patrzy i stuka, a potem jest zdenerwowany, koty czują takie rzeczy. Madka ostatnio nawet na mnie nie nakrzyczała, gdy wróciłem do domu ubrudzony węglem. Żeby im tylko do głowy nie przyszło wyjechać, a mnie wysłać do miejsca dla kotów. Dziękuję za taką przyjemność, już wolę zostać z jakąś Ciotką i na nich czekać tu gdzie teraz. To też nie jest bardzo miłe, takie czekanie, bo przecież kotu nikt niczego nie mówi, ale przynajmniej można spać we własnym łóżku, albo obserwować czy chomik wychodzi z klatki. Ciekawe czy Ciotka Z Chomikiem kiedyś jeszcze do nas przyjedzie. Mógłbym go Wam wtedy pokazać. Chomiki są małe i śmiesznie pachną. To chyba tyle, bo nie mam nic więcej do napisania, deszcz spadł też na ogródek i na kury, a ja mam zły humor.

Wasz Ryszard.

6 komentarzy:

  1. Taaa... ciekawe, że nad smakiem chomików Ryszard się nie zastanawia :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Chomiki są słodkie, ale krótko żyją...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawie brzmi Twój komentarz w kontekście tego, co napisał Dariusz ;-)

      Usuń
  3. Fajny tekst, uśmiechnęłam się...

    OdpowiedzUsuń